Przeglądając oferty pracy na dowolnym portalu internetowym, zajmującym się publikacją takich ogłoszeń, łatwo dojść do wniosku, że kluczową umiejętnością pożądaną przez pracodawców jest znajomość języków obcych. Wcale nierzadko napotykamy anglojęzyczne nazwy stanowiska, a niemało z nich w całości opisane jest w języku obcym. Jednym z celów tego zabiegu jest zapewne zainteresowanie kandydatów, dysponujących znajomością wybranego języka obcego w stopniu bardzo dobrym i eliminacja kandydatów przeceniających swoje zdolności językowe.  

Dlaczego języki obce?

Zdecydowanie minęły już czasy, kiedy języki obce popularne były wyłącznie w kręgach akademickich, wśród filologów, nauczycieli czy tłumaczy. Obecnie coraz więcej rodzimych przedsiębiorstw decyduje się na współpracę z zagranicznymi kontrahentami. Również zagraniczni inwestorzy znajdują w Polsce dobre miejsce dla zlokalizowania swojego biznesu. Dzięki temu osoby władające przynajmniej jednym językiem obcym mają ułatwione zadanie na rynku pracy. Dlatego inwestycja w naukę języków obcych przynosi wymierne korzyści, niezależnie od branży. Coraz częściej bycie specjalistą w danej dziedzinie, ale bez znajomości języków obcych jest mniej opłacalne niż umiejętność swobodnego posługiwania się przynajmniej jednym językiem, ale przy jednoczesnym braku doświadczenia. Pracodawcy niejednokrotnie wychodzą z założenia, że łatwiej nauczyć kogoś nowych obowiązków, aniżeli języka obcego. Ta tendencja widoczna jest szczególnie w licznych ogłoszeniach, gdzie poszukiwani są absolwenci bądź studenci kierunków filologicznych.  

Które języki warto znać?

Nikogo z pewnością nie zaskoczy zapotrzebowanie na pracowników posługujących się językiem angielskim. Umiejętności w zakresie języka angielskiego wśród Polaków są na coraz wyższym poziomie. Z badań opublikowanych w raporcie EF English Proficiency Index w 2018 roku wynika, że Polska plasuje się na 13. miejscu wśród badanych 88 krajów na świecie pod względem znajomości języka angielskiego jej mieszkańców. Nie dziwi zatem fakt, że zagraniczne firmy tworzą w naszym kraju tzw. centra usług wspólnych, gdzie ogromną rolę odgrywa znajomość języków obcych, zwłaszcza angielskiego. Forbes podaje nawet, że Polska znajduje się na pierwszym miejscu wśród europejskich lokalizacji dla outsourcingu branży IT (źródło).

Jednakże, pomału znajomość języka angielskiego staje się standardem, dlatego władając drugim językiem obcym kandydaci znacząco zwiększają swoje szanse na znalezienie satysfakcjonującego zatrudnienia. Jakie języki potrzebne są zatem w biznesie?

Niemiecki – nie należy zapominać o języku naszych zachodnich sąsiadów. Z uwagi na niedalekie położenie naszego kraju, znajomość tego języka stwarza ogromne możliwości dla współpracy zagranicznej. Język niemiecki jest obecnie drugim najpopularniejszym językiem obcym w Polsce. Z racji, że jest on językiem urzędowym nie tylko w Niemczech, ale także w Austrii czy Szwajcarii, rośnie liczba potencjalnych zagranicznych kontrahentów.  

Hiszpański – jest językiem o ogromnym znaczeniu nie tylko w Europie, ale przede wszystkim jest to drugi najczęściej używany język na świecie. Znajomość języka hiszpańskiego rozszerza nasze możliwości o dalsze 30 krajów, m.in.. Ameryki Środkowej i Południowej.  

Francuski – drugi w zestawieniu język romański, o wciąż dużym znaczeniu szczególnie w Europie. Jest on używany nie tylko we Francji, ale również w krajach Beneluksu czy Szwajcarii.  

Chiński – język chiński jako język o największej liczbie rodzimych użytkowników na świecie, staje się coraz bardziej popularny, niewątpliwie z uwagi na liczne interesy, jakie europejskie firmy prowadzą z Chinami. Chiny będące jedną z największych gospodarek świata poszukują rynków zbytu, a co za tym idzie – rośnie zapotrzebowanie na specjalistów posługujących się językiem chińskim.  

Podsumowując, w biznesie znajomość języków obcych jest szalenie ważna. Co więcej – im więcej tym lepiej. Posługując się dwoma lub trzema językami obcymi znacznie łatwiej wyróżnić się na rynku spośród innych kandydatów i zaimponować przyszłemu pracodawcy. Coraz większą popularność zyskują języki niszowe, jak np. języki skandynawskie czy serbski, bułgarski. Ze względu na centralizacje usług w naszym kraju w firmach z sektora BPO/ SSC nie jest tak istotne, czy uczymy się języka o znaczeniu ogólnoświatowym, czy np. któregoś z mniej popularnych, jak węgierski czy rumuński. Nie należy zapominać, że języki obce mają realny wpływ na nasze wynagrodzenie. Im lepsza nasza znajomość języka i im mniejsza konkurencja na rynku – tym lepsze warunki pracy możemy negocjować.

 

Przeczytaj poprzedni wpis:
Bulwersująca prawda – Planowane postarzanie produktu

Zaplanowana śmierć urządzenia Czy zdarzyło Ci się kiedyś tak, że Twoje urządzenie zepsuło się akurat wtedy, gdy skończyła się na...

Zamknij